wtorek, 31 stycznia 2012

Kujawy oczami kuracjuszki

Ciechocinek
Może to i nie jest post kulinarny ale miejsce które odwiedziłam warte jest pochwalenia i polecenia.
Kilka zdjęć z Kujaw też ucieszy Wasze oczy.
Wróciłam w niedzielę z Kliniki Uzdrowiskowej "Pod Tężniami" i jestem zrelaksowana i wypoczęta a wszystko za sprawą Ciechocinka i jego klimatów.
Ciechocińskie Tężnie
Spacery po malowniczym miasteczku nawet zimą mającym swój klimat i aurę.
Klinika może zaoferować wiele atrakcji które polepszą samopoczucie,odprężą umysł i ciało.
W klinice można zregenerować siły,wypocząć, zrelaksować się oraz zostawić sprawy życia codziennego za drzwiami i w pełni korzystać z uroków Uzdrowiska.
Klinika oferuje leczenie i rehabilitacje w tym:
-leczenie chorób reumatologicznych i układu ruchu
-leczenie chorób serca
-leczenie chorób układu nerwowego
-leczenie chorób skórnych
W ofercie znajdziemy także :
-konsultacje i zabiegi lekarskie w zakresie dermatologii estetycznej
-zabiegi upiększające,relaksujące i modelujące sylwetkę
Widok z mojego okna w Klinice
Ja osobiście najbardziej zainteresowana byłam kompleksem Wellness & Spa.
Do wyboru basen wewnętrzny i całoroczny zewnętrzny gdzie przy temperaturze -8 rozkoszowałam się pod gwiazdami hydromasażem pleców.
Także termalny basen solankowy z masażem stóp,gejzerami i przeciwprądem.
Urzekł mnie także zespół saun do wyboru:
- sauna sucha fińska
- kabina Infra Red na promienie podczerwone
- łaźnia ziołowa
- łaźnia parowa oraz balia do ochładzania i wytwornica lodu -rewelacja
- słoneczna łąka do wygrzewania stawów
- prysznic wrażeń od mgiełki do deszczu tropikalnego
Spędziłam w Klinice kilka dni i muszę przyznać że zregenerowałam siły na dalsze dni i miesiące.
Najważniejsze że mój kręgosłup jest zadowolony.
Baseny wewnętrzny i zewnętrzny oraz brodzik dla dzieci.

Grota solna z dużą dawką jodu na uodpornienie
Obiekt zaprasza również do Pijalni wód Mineralnych na wszelakie dolegliwości....i to jest duży plus bo kilka lat wcześniej do Pijalni trzeba było iść aż do Parku Zdrojowego a teraz jest na miejscu.
Pijalnia Wód Mineralnych i kącik gier i biblioteka
Ceny w klinice są bardzo konkurencyjne.
Ja w ofercie pobytowej miałam te atrakcje o których mowa wyżej - Wellness & Spa, gratis, tak jest w ofercie zimowej.
Obsługa jest szalenie miła i fachowa, tutaj złego słowa nie można powiedzieć.
Pomogą i doradzą we wszystkim a także fachowo obsłużą.
Klinika"Pod Tężniami"
Ciechocinek oferuje także zwiedzanie Zabytkowej Warzelni Soli.
Bardzo ciekawe miejsce i ciekawych rzeczy można się dowiedzieć ale mnie najbardziej przypadły do gustu urządzenia które są praprzodkami naszej siłowni oraz balie i wanny - przodkowie obecnych jacuzzi.
Spójrzcie na fotkę na dole po lewej...toż to pierwsze solarium
Będąc w Ciechocinku można wybrać się do miasta Piernika gdyż położone jest tylko ok. 20 km od Ciechocinka.
Mnie Toruń przywitał pięknym słońcem, był spacer nad Wisłą oraz zwiedzanie Starówki a także wspinaczka na wieżę z której rozpościera się piękna panorama grodu Kopernika.
Podtrzymywałam trochę Krzywą Wieżę aby nie runęła
Wisła w Ciechocinku przy -15 stopniach skuta lodem za to wschody i zachody słońca były rewelacyjne.
Spacery nad Wisłą z koleżanką "Basią"
A jeśli chodzi o posiłki, myślę że zadowolą każdą wybredną duszę.
Podawane są w formie stołu szwedzkiego a wybór nie do przejedzenia i na dietę i w normalnym żywieniu.
Polecam serdecznie.
Styczeń 2012 roku.

5 komentarze

  1. byłam kiedyś jeden dzień w Ciechocinku, nawet wykupiłam sobie 2 zabiegi :) masaż i hmmm... nie wiem jak to nazwać, ale byłam obłożona błotem, a potem zawinięta w folię :) bardzo ładne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W Ciechocinku, w Ciechocinku... byłam kiedyś na wakacjach z babcią :)
    Bardzo ładne zdjęcia i wspomnienia! Szkoda, że nie wiedziałam, że będziesz w Toruniu, bo zabrałabym Cię na pyszną, gorącą czekoladę! :)

    A co do jedzenia w sanatoriach, to czasami warto pojechac dla samego właśnie jedzonka, by poczuć ten klimat, ale to musi być wyjątkowe sanatorium, takie z NFZ. Ja byłam w tamtym roku z mamuśką w Połczynie Zdroju, co prawda w SPA, ale spa połączone jest z ośrodkiem sanatoryjnym i miałyśmy tam tez stołówkę. Powróciłam do przeszłości, jedząc jarzynową zaciąganą mąką, margarynę z najtańszą szynką i kisiel z kwaśną smietaną! :)
    Ale zabiegi w SPA były cudowne, masaż zieloną kawą, komora parowa, jaccuzzi, sauna, po prostu cud miód malina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze nawet nie wiedzialam że teraz jesteś w Toruniu ale może jeszcze kiedyś uda nam się spotkać.
      Moje jedzenie w Ciechocinku to wyżerka ....ja nie dałam rady spróbować choćby połowy tego co nam serwowano...to szwedzki stół i mnóstwo potraw do wyboru....chyba przybyło mi ze trzy kilo ale sza....hi hi hi.
      A zabiegi rewelacyjne:-)

      Usuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger