niedziela, 20 listopada 2011

Talarki z mortadeli z kukurydzą i serem

Kiedyś za czasów kartkowych mortadelę jadało się co dzień, a teraz jest to wykwintne danie.
Nie jadłam mortadeli z 10 lat i tak mnie jakoś naszło.
Danie wyszło znakomicie i zapraszam serdecznie.

Nie piszę ilości bo to wedle upodobań jedzących
                       Składniki:
  • plastry mortadeli
  • kukurydza z puszki (ja miałam kukurydzę z suszonymi pomidorkami i bazylią)
  • starty ser żółty
  • tłuszcz do smażenia


Kiełbasę podsmażyć na tłuszczu z jednej strony....przewrócić i na każdy krążek nałożyć kukurydzę i posypać tartym serem.
Zapiec pod przykryciem.
Smacznego.

2 komentarze

  1. aż mi się przypomniało jak moja mama kiedyś robiła mortadelę, ale w panierce:)

    OdpowiedzUsuń
  2. a kto nie lubi mortadelki????? a jeszcze jak jest wędzona trak jak za dawnych czasów!!!!! mniam. Świetny pomysł i muszę to wykorzystać

    OdpowiedzUsuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger