piątek, 11 września 2020

Chleb żytni na zakwasie z lnem - z lodówki

Ten bochen upiekł się naprawdę pysznie, ma chrupiącą skórkę, mięciutki i sprężysty miąższ a podprażony len smakuje wybornie.
Len dodatkowo dobrze działa na nasz układ pokarmowy, dlatego warto go zajadać, chociażby w takiej formie.
Ponadto ja osobiście wolę chleby żytnie od pszennych, dlatego ten podbił moje kubki smakowe.
A zapomniałam dodać że aby wyrósł włożycie go do lodówki i nie musicie się o nic martwić, on sam wyrośnie.
Chleb żytni na zakwasie.


Składniki: foremka 26 x 14 cm

  • 130 g zakwasu żytniego
  • 350 g wody
  • 400 g mąki żytniej T 720
  • 12 g soli
  • 50 g siemienia lnianego + do posypania


Przygotowanie chleba:

  • Do miski włożyłam zakwas, sól i wlałam wodę, wymieszałam.
  • Teraz dodałam mąkę i len i dokładnie wymieszałam, bez zbędnych ceregieli.
  • Foremkę wysmarowałam masłem i posypałam mąką, przełożyłam do niej ciasto chlebowe.
  • Wyrównałam wierzch i posypałam lnem.
  • Foremkę wstawiłam do torby foliowej i włożyłam do lodówki.
  • Był wieczór a ja z pracy wróciłam następnego dnia o 15, myślę że rano już byłby gotowy, a jeśli nie to wystarczy wyjąć go do ciepła i podrośnie do wysokości foremki.
  • Wyjęłam foremkę z lodówki.
  • Nagrzałam piekarnik do 250 C z opcją grzania góra/dół i piekłam chleb 15 minut, po czym obniżyłam temperaturę do 200 C i piekłam kolejne 30 - 40 minut.
  • Upieczony chleb studziłam na kratce.

Smacznego.
Przepis autorski.
"Podróże małe i duże"
Bozkove Dolomitowe Jaskinie - Czechy

4 komentarze

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Obserwatorzy Blogger